Artykuł
10 najczęstszych błędów na stronach WWW

10 najczęstszych błędów na stronach WWW

10 najczęstszych błędów na stronach WWW

Twoja strona może wyglądać „ładnie”, a jednocześnie przepalać budżet z reklam. Jako ktoś, kto na co dzień patrzy na wyniki kampanii Meta, widzę to regularnie: płacisz za kliknięcia, a strona nie dowozi. Poniżej masz rozbudowaną listę 10 najczęstszych błędów (z krótkim „co to psuje” i „jak to naprawić”) oraz kilka dodatkowych porad praktycznych.

10 najczęstszych błędów na stronach WWW (i jak je naprawić)

  1.  Brak responsywności (mobile first „nie istnieje”) –
    Co psuje: większość ruchu z Meta/Google jest mobilna – jeśli elementy się rozjeżdżają, ludzie wychodzą w sekundy.

    Jak naprawić:
    projektuj pod telefon jako pierwszy (czytelne nagłówki, duże przyciski, zero mikrotekstu). Brak wersji mobilnej to jedna z najczęstszych przyczyn spadku konwersji.

  2.  Wolne ładowanie strony – 
    Co psuje: wysoki „bounce rate” (współczynnik odrzuceń – użytkownicy szybko opuszczają stronę), gorsza konwersja (mniej zapytań) i często gorsze SEO (widoczność w Google).

    Jak naprawić (szybkie wygrane):
    obrazy w WebP (lżejszy format zdjęć), lazy loading (ładowanie zdjęć dopiero przy przewijaniu), minifikacja CSS/JS (odchudzanie plików), lepszy hosting, CDN (sieć szybkiego dostarczania plików).

  3.  Chaotyczne menu i słaba architektura informacji – 

    Co psuje: użytkownik nie znajduje oferty ani kontaktu, więc… nie kupuje.

    Jak naprawić:
    5–7 pozycji w menu, jasne nazwy, widoczny „Kontakt” i „Oferta”, logiczne sekcje na stronie.

  4.  „Ściana tekstu” bez podziału

    Co psuje: ludzie skanują stronę wzrokiem – jeśli nie mogą szybko znaleźć odpowiedzi, odpadają.

    Jak naprawić: krótkie akapity, śródtytuły, listy, wyróżnienia, sekcje „dla kogo / jak działamy / co dostajesz”.

  5. Słaba czytelność – 
    Co psuje: Małe czcionki, niski kontrast, zbyt małe odstępy powodują zmęczenie i frustracja, szczególnie na telefonach.

    Jak naprawić: większe fonty, odpowiedni kontrast, sensowne odstępy; unikaj „wodotrysków” (ozdobników, animacji i efektów bez sensu).
  1. Nieaktualne informacje
    Co psuje: wiarygodność. Klient myśli: „Skoro nie aktualizują strony, to jak z obsługą?”.

    Jak naprawić:
    aktualna oferta, obszar działania, godziny, telefon, e-mail, ostatnie realizacje (nawet 6–10 projektów robi dużą różnicę).

  2. Brak opinii, realizacji i dowodów zaufania
    Co psuje: klient nie ma powodu, by uwierzyć, że jesteś sprawdzony i godny zaufania.

    Jak naprawić:
    opinie Google/Facebook, krótkie case studies (opis: problem → rozwiązanie → efekt), zdjęcia „przed/po”.

  3. Zbyt skomplikowany formularz
    Co psuje: każda dodatkowa rubryka = mniej leadów (mniej zapytań).

    Jak naprawić:
    3–5 pól maksymalnie, click-to-call (kliknięcie = połączenie telefoniczne), prosty przycisk „Wyceń” lub „Umów rozmowę”.

  4. Brak podstaw SEO (optymalizacji pod Google) –
    Co psuje: mniejsza widoczność w wyszukiwarce i gorsza jakość ruchu.

    Jak naprawić:
    poprawne nagłówki, meta title/description (tytuł i opis w Google), linkowanie wewnętrzne, porządek w strukturze strony.

  5. Strona robiona „pod właściciela”, nie pod użytkownika
    Co psuje: brak odpowiedzi na kluczowe pytanie klienta: czy to jest dla mnie i co z tego będę mieć?

    Jak naprawić:
    nad pierwszym ekranem: konkretna korzyść + dla kogo + mocne CTA (wezwanie do działania). Do tego sekcja „Jak wygląda współpraca?” i „Dlaczego my?”.

Z NAMI ZDOBĘDZIESZ KLIENTÓW.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *